Agata Ziembińska
„Wspomnienie”

Taki przystojny, aż nierzeczywisty.
Uśmiechem rozbrajający i wzrokiem hipnotyzujący.
Gdy tak bardzo onieśmiela to od razu oczywista oczywistość do mnie dociera. To przecież facet tak nierealny, że dla większości i na pewno dla mnie nieosiągalny.
Błyskawiczna refleksja mnie uspokaja i z takiego faceta robi zwykłego do zagadania możliwego.
Super z niego kumpel się okazuje, ale jego narzeczona tego nie czuje.
Żadna z tego bajka i koniec końców żal pozostaje, bo świetny facet jedynie historią się staje.

*Do powyższego tekstu mojego autorstwa, ilustracja wygenerowana przez ChatGPT.