Agata Ziembińska
„Na wdechu”

Noc kreatywnie nieprzespana.
Dzień zaplanowany,
Jakoś zrealizowany.
Ty zadowolony czy sfrustrowany.
Ciągle na wdechu, a się nie spina.
Co z ciebie za człowiek, chłopak/dziewczyna.
Fala emocji cię zalewa.
Dotyk słońca, wiatru rozgrzewa.
Z wypiekami na twarzy radości się poddajesz.
Niestety ze zmęczenia nie wstajesz.
Myślisz, jutro coś lepiej zrobię.
Zrelaksować się sobie pomogę.
Świeżość ciała i umysłu na wieczór zachowam.
Cóż życie inny plan miało i znów sponiewierało.
Emocje od środka cię rozpierają
I nawet najmniejszy plan rozwalają.
Dobra czy zła oliwa zawsze na wierzch wypływa.
Na szczęście czasem po tobie spływa.

*Do powyższego tekstu mojego autorstwa, ilustracja wygenerowana przez ChatGPT.