Agata Ziembińska
„Koloryzowanie”
Nie, nie to nie o malowaniu, a o prawdy przekłamywaniu.
Jak to dziwnie się składa, że gdy ktoś znaną ci historię opowiada to dziwne informacje dokłada.
Proste to bzdury i już masz je wytknąć bajkopisarzowi, ale …
Ale przestaje ci się spieszyć z tym wcale.
Zaczyna być interesujące całe to gadanie i zmieniasz zdanie.
Gdyby tak zapomnieć szczerą prawdę.
Tak, tak chętnie by się w to uwierzyło, gdyby w rzeczywistej historii inaczej nie było.
06.2026
*Do powyższego tekstu mojego autorstwa, ilustracja wygenerowana przez ChatGPT.