Agata Ziembińska
„Jak drzazgi”
Drobiazgi często są jak drzazgi.
Małe, a uwierają i co najmniej od środka spalają.
Umysł tłumaczy, że nie warto się przejmować i zdrowia sobie rujnować.
Narzekać nie wypada, a krzyczeć to gruba przesada.
Pozostaje przeczekać i olśniewającego pomysłu na te drobiazgi czekać.
*Do powyższego tekstu mojego autorstwa, ilustracja wygenerowana przez ChatGPT.